Rozmowa odeszła przed przyjściem śmierci. Miałem jedenaście lat, a ojciec rozpoczynał drugą młodość, zanurzając się w życiu zachłannie tak, jakby nie wypełniał nigdy wniosków paszportowych, ani nie musiał uzyskiwać zgody na zmianę miejsca zamieszkania. Żagle “Karolinki” wypełniły marzenia i ambicje, zbyt wielkie i nierealne dla kogoś, kto chciał poznać wszystko…
Wychodząc z domu nie oglądał się za siebie. Nie potrafił jednak zapomnieć o postaci stojącej w oknie i machającej dłonią spoza rozłożystej paproci. Tak go zawsze żegnała matka, kiedy oddalał się po krótkiej, lub dłuższej wizycie. Stało się to rytuałem i okno bywało opuszczone tylko wtedy, gdy matka źle się…
Mam dla siebie cały dzień, by nie spędzić go w kasynie, albo w trucku w oczekiwaniu na rozładunek, pożyczam samochód i jadę do Virginia City, miasteczka, które zasłynęło w połowie XIX wieku w okresie gorączki złota. Trzeba do niego dojechać krętą, górską drogą, umiejętnie obserwując piękny widok i pokonując serpentyny….
Pióropusz dymu, który w 79 roku wystrzelił ponad gotujące się wnętrze Wezuwiusza sięgnął aż do wysokości piętnastu kilometrów. Mieszkańcy Pompeii, nie wiedząc, co im grozi patrzyli na szokujące i olśniewające zjawisko z przerażeniem i zachwytem. Większość mieszkańców zdołała opuścić miasto; ci którzy natychmiast nie próbowali ratować się ucieczką zginęli pod…
Któż z nas, poznając tajemnice historii sztuki, ewolucję estetyki oraz stylów, nie zachwycił się sztuką Pabla Picassa? Przełom XIX i XX wieku fascynował eksplozją idei, nowatorstwem postrzegania świata i niespotykaną wcześniej w dziejach kultury zachodnioeuropejskiej mnogością stylów, burzących dotychczasowy porządek i wyobrażenia o pięknie. Pablo Picasso,Portret Olgi na fotelu, 1918,…
Krytycy sztuki nauczyli nas, że sztuka musi być oryginalna, musi ciągle poszukiwać i odkrywać nowe formy wyrazu. Ten trend nowości, postępu, doprowadził do niesłychanej degradacji wartości: najważniejszy stał się gest i szokujący temat. Artyści zagubili się próbując mówić “nowym głosem”, zupełnie zapominając o tradycji i swoim własnym, niepowtarzalnym tonie. Lęk…
Kroniki poetyckie powstają od listopada 2015 roku. Z założenia miały być pisane codziennie, ale okazało się, że poetycka forma zapisu i relatywna natura czasu uniemożliwiają taką dyscyplinę. Tygodnie walczą o równouprawnienie z dniami i chwilami, a bieg godzin nie zawsze jest jednowymiarowy. Kroniki przyjęły formę klepsydry, odmierzającej czas i ważącej…
Kapitan Ludomir Mączka wychodzi w morze zamyka oczy zaciska usta i trzyma się laski jak masztu dokoła falują tańczące pary oraz wirujący samotnicy kapitan siedzi blisko krawędzi okrągłego stołu jakby to była linia widnokręgu granica nowego świata granica nowej przestrzeni granica za którą samotność jest najtrwalszym związkiem kapitan Ludomir Mączka…
żółto – niebieski pociąg mija kolejną stację koła wybijają rytm Ziemia na wysokich obrotach traci rachubę wschodów i zachodów słońca cicho tonie we mgle znam każde miejsce upadku kolejny przystanek Katowice – Bogucice Jaworzno – Szczakową Krzeszowice Dulową Zabierzów oczekiwanie w szczerym polu pamiętam wszystkich pasażerów palili nawet w przedziałach…
Nie pamietam dokładnie, jak w 1988 roku, tuż przed wyjazdem z Polski na emigrację, spędziłem Dzień Wszystkich Świętych. Mogę tylko się domyślać, że tak, jak zazwyczaj pojechałem z Mamą tramwajem na Cmentarz Rakowicki w Krakowie i mijając setki grobów, rozjaśnionych pamięcią bliskich i przypadkowych przechodniów, odwiedziliśmy groby rodzinne, a na…
– fragment “Kronik poetyckich” Aleksandra Rybczyńskiego . 06.01.2022 od dziś trzecia wojna światowa rozgorzała na korcie tenisa Novak Djokovic wymierzył rakietę przeciw armii nowego chaosu świata zwabiony w pułapkę skazany na upokorzenie i samotną celę podłego hotelu w prawosławne święto Bożego Narodzenia australijska minister Spraw Wewnętrznych zapewnia że tenisista…
Lecimy do Polski. Uhonorować polskich żołnierzy, którzy walcząc na frontach II wojny światowej u boku kanadyjskich towarzyszy broni, oddali życie w nadziei, że kiedyś powrócą do ojczyzny. Ci, którzy zginęli, pozostali na cmentarzach Normandii, ci którzy przeżyli pozostali na emigracji, albo powrócili za żelazną kurtynę, i bardzo często trafiali do…
