Toczy się wśród nas cicha wojna – o miejsce na półce i właściwą ekspozycję na ścianie. Rządzi jednak nami hierarchia wartości, kanon estetyki i niestabilny ranking mody, preferencji stylu oraz narracji. Nie decydujemy o sobie i nie mówimy nic, chociaż siła przekazu jest sensem naszej egzystencji. Godzimy się na…
W czwartek, wczesnym popołudniem zadzwonił N. Zapytał, czy nie chciałby polecieć z Prezydentem do Katynia. Przepraszał za tak późne zaproszenie, tłumacząc to długotrwałymi, nękającymi manewrami rządu, zmierzającymi do zminimalizowania rangi prezydenckiego hołdu dla poległych w katyńskiej zbrodni Polaków. Nie chciał wdawać się w szczegóły, ale twierdził, że sprawa była wystarczająco…
Byłem na wojnie. Na wojnie z czasem i przestrzenią. Wezwanie przyszło, jak zwykle w najmniej oczekiwanym momencie. W środku wiosny, w kwietniu: któż chciałby ubierać ciężki, niemiecki mundur i dźwigać na plecach karabin? Kwitły drzewa i obezwładniająca siła życia potęgowała jeszcze absurdalność wieści dochodzących z europejskich frontów. Kiedy po raz…
Krytycy sztuki nauczyli nas, że sztuka musi być oryginalna, musi ciągle poszukiwać i odkrywać nowe formy wyrazu. Ten trend nowości, postępu, doprowadził do niesłychanej degradacji wartości: najważniejszy stał się gest i szokujący temat. Artyści zagubili się próbując mówić “nowym głosem”, zupełnie zapominając o tradycji i swoim własnym, niepowtarzalnym tonie. Lęk…
“Caravaggio i jego następcy” (”Caravaggio and His Followers”) jest wystawą niezwykłą, albo nawet wystawą magiczną – jeżeli chcemy użyć słowa pobudzającego wyobraźnię i emocje. Wychodząc z niej, zadajemy sobie pytanie: cóż takiego ważnego ma do powiedzenia cywilizacja początku trzeciego tysiąclecia, czego nie powiedzieliby lepiej, dosadniej i subtelniej malarze kręgu Caravaggia? Ukryci w…
Któż z nas, poznając tajemnice historii sztuki, ewolucję estetyki oraz stylów, nie zachwycił się sztuką Pabla Picassa? Przełom XIX i XX wieku fascynował eksplozją idei, nowatorstwem postrzegania świata i niespotykaną wcześniej w dziejach kultury zachodnioeuropejskiej mnogością stylów, burzących dotychczasowy porządek i wyobrażenia o pięknie. Pablo Picasso,Portret Olgi na fotelu, 1918,…
Minął tydzień [9] 20.03.2016 Palmowa Niedziela w Toronto mroźny słoneczny dzień chrześcijanie spokojnie idą do kościoła nie lękają się wybuchu samobójczej bomby ani serii z kałasznikowa ścinającej przemykających pod murem w tym samym czasie Chrystus siedzi na osiołku i wkracza do Jerozolimy która dzisiaj jest wszędzie na Bliskim Wschodzie Antypodach…
trwajcie biblioteki nasze ostatnie bastiony i przyczółki nieśmiertelności trwajcie grzbiety na nieugiętych półkach spisane prawdy i objawienia zbierane latami i pakowane w pudła przeprawiane przez oceany na sercu – pod ręką lektury przeciw samotności tomy na stosie świętego ognia buntu zabierzcie nas dalej niech przewracają się kartki poruszone naszym ostatnim…
Minał dzień [9] 03.04.2018 jak każdej wiosny okolice Magdalen Islands w Kanadzie są terenem okrutnych polowań na kilkutygodniowe foki – pałki łowców pokrywają białe połacie lodu krwawymi plamami hańby w barwach narodowej flagi dumnego i humanitarnego lidera zachodniej cywilizacji nikt już nie zakupuje futerek z kilkutygodniowych fok które nawet…
Nie pamietam dokładnie, jak w 1988 roku, tuż przed wyjazdem z Polski na emigrację, spędziłem Dzień Wszystkich Świętych. Mogę tylko się domyślać, że tak, jak zazwyczaj pojechałem z Mamą tramwajem na Cmentarz Rakowicki w Krakowie i mijając setki grobów, rozjaśnionych pamięcią bliskich i przypadkowych przechodniów, odwiedziliśmy groby rodzinne, a na…
“Postępowa” Europa od dziesięcioleci walczyła z religią, po cichu kontynuując zbrodnicze dzieło sowieckiego totalitaryzmu. Celem było stworzenie “nowego człowieka”. W wersji sowieckiej człowiek ten miał promienną twarz patrzącego w pustkę komunisty; we współczesnej wersji “nowy człowiek” kieruje się zasadami poprawności politycznej, nie myśli samodzielnie i szanuje wszystkie religie z wyjątkiem…
It is simply unbelievable how far the cancer of manipulation, propaganda, and perverse misdirection has spread in the mainstream media. The majority of journalists speak in the same incurious voice, and their publications look like carbon copies of an editorial in a totalitarian party’s newspaper. Once heeding the call to…
