Mam dla siebie cały dzień, by nie spędzić go w kasynie, albo w trucku w oczekiwaniu na rozładunek, pożyczam samochód i jadę do Virginia City, miasteczka, które zasłynęło w połowie XIX wieku w okresie gorączki złota. Trzeba do niego dojechać krętą, górską drogą, umiejętnie obserwując piękny widok i pokonując serpentyny….
Dla Filipa i Julii. Byliśmy na krótkich wakacjach w Algonquin Park. Nad jeziorem Kearney. Na tym samym miejscu biwakowym, gdzie rozbiliśmy się przed pięcioma laty. Miejsce było to samo, numer 237, tylko my zmieniliśmy się. Filip wyrósł, ja trochę posiwiałem. Wieczorem zjedliśmy szybko kolację, zamknęliśmy namiot i pojechaliśmy do leśnego…
W czwartek, wczesnym popołudniem zadzwonił N. Zapytał, czy nie chciałby polecieć z Prezydentem do Katynia. Przepraszał za tak późne zaproszenie, tłumacząc to długotrwałymi, nękającymi manewrami rządu, zmierzającymi do zminimalizowania rangi prezydenckiego hołdu dla poległych w katyńskiej zbrodni Polaków. Nie chciał wdawać się w szczegóły, ale twierdził, że sprawa była wystarczająco…
“Caravaggio i jego następcy” (”Caravaggio and His Followers”) jest wystawą niezwykłą, albo nawet wystawą magiczną – jeżeli chcemy użyć słowa pobudzającego wyobraźnię i emocje. Wychodząc z niej, zadajemy sobie pytanie: cóż takiego ważnego ma do powiedzenia cywilizacja początku trzeciego tysiąclecia, czego nie powiedzieliby lepiej, dosadniej i subtelniej malarze kręgu Caravaggia? Ukryci w…
Krytycy sztuki nauczyli nas, że sztuka musi być oryginalna, musi ciągle poszukiwać i odkrywać nowe formy wyrazu. Ten trend nowości, postępu, doprowadził do niesłychanej degradacji wartości: najważniejszy stał się gest i szokujący temat. Artyści zagubili się próbując mówić “nowym głosem”, zupełnie zapominając o tradycji i swoim własnym, niepowtarzalnym tonie. Lęk…
Któż z nas, poznając tajemnice historii sztuki, ewolucję estetyki oraz stylów, nie zachwycił się sztuką Pabla Picassa? Przełom XIX i XX wieku fascynował eksplozją idei, nowatorstwem postrzegania świata i niespotykaną wcześniej w dziejach kultury zachodnioeuropejskiej mnogością stylów, burzących dotychczasowy porządek i wyobrażenia o pięknie. Pablo Picasso,Portret Olgi na fotelu, 1918,…
Ksiądz Popiełuszko wygłosił ostatnią homilię jej słowa będą hymnem ocalającym Polskę na razie kapłan schodzi powoli z ambony a święta Weronika przyciska do jego ust nylonową chustę dźwiękowej taśmy na której zapisze się prawda wolności i męstwa Błogosławiony Jerzy nie należy już do tego świata jego czas nabiera przestrzeni przesypując…
26.08.2024 globalna wioska kłamstwa rozchodzą się lotem błyskawicy kilku szamanów nawróciło się na zło i diabelskie sztuczki trzęsą teraz światem zsyłają plagi rozdają zatrute dzidy łuki wyrzutnie Iskander czołgi Abramsa spokojnie patrzą jak gładko umieramy i wszystko idzie zgodnie z planem potwierdzają to statystyki zgonów krzywa wykresu która przekracza granice…
America I’ve given you all and now I’m nothing. America two dollars and twentyseven cents Allen Ginsberg Kanado dałem ci wszystko i dzisiaj jestem nikim bank ostrzega przed niskim stanem konta znajomi przezornie nie zadają pytań i obserwują z daleka licząc ze telefon nie zadzwoni tak jest lepiej Kanada pachnąca…
Miniony tydzień rozbudził nadzieję w sercach milionów Kanadyjczyków. Zimowa trasa Konwoju Wolności przebiegała z położonej nad Pacyfikiem zachodniej prowincji Brytyjskiej Kolumbii i wschodnich prowincji znad wybrzeża Atlantyku. Ta licząca tysiące kilometrów podróż protestu, jest nie tylko wyrazem stanowczego sprzeciwu przeciwko obowiązkowym szczepieniom na Covid-19, ale także przeciwko łamaniu przez liberalny…
26.08.2024 globalna wioska kłamstwa rozchodzą się lotem błyskawicy kilku szamanów nawróciło się na zło i diabelskie sztuczki trzęsą teraz światem zsyłają plagi rozdają zatrute dzidy łuki wyrzutnie Iskander czołgi Abramsa spokojnie patrzą jak gładko umieramy i wszystko idzie zgodnie z planem potwierdzają to statystyki zgonów krzywa wykresu która przekracza granice…
Nie pamietam dokładnie, jak w 1988 roku, tuż przed wyjazdem z Polski na emigrację, spędziłem Dzień Wszystkich Świętych. Mogę tylko się domyślać, że tak, jak zazwyczaj pojechałem z Mamą tramwajem na Cmentarz Rakowicki w Krakowie i mijając setki grobów, rozjaśnionych pamięcią bliskich i przypadkowych przechodniów, odwiedziliśmy groby rodzinne, a na…
